Czy istnieje nauka do rodzicielstwa?

Wczoraj mój pięciolatek dosłownie wspiął się na ścianę - z tenisówki na. Wymyślił, jak zaklinować się na oparciu kanapy i ciąć nogami po ścianie. Kiedy poprosiłem go, żeby przestał, zawahał się na kilka sekund przed zejściem na dół. Wyjaśniłem mu, że ślady tenisówek na ścianie to nie nie. Pięć minut później wychodzę