Uważaj na etykiety

Jeśli nazywam cię anty-nauką, z jakim dyskursem może to być związane? Ten dotyczący zmian klimatu, ewolucji, biotechnologii czy szczepionek? Ponieważ termin jest tak swobodnie rzucany, kto wie. Właśnie o to chodziło w tym ostatnim poście. Co ważniejsze, czyż nie żartujesz sobie z anty-nauki jako konstruktywnego sposobu prowadzenia rozmowy? W rzeczywisto