• Tuesday June 25,2019

Małe grzyby odtwarzają upadek gigantycznych bestii

Anonim

Około 15 000 lat temu północnoamerykański był domem dla szerokiej menażerii gigantycznych ssaków - mamutów i mastodontów, gigantycznych leniwców, wielbłądów, niedźwiedzi o krótkich twarzach, amerykańskich lwów, strasznych wilków i innych. Ale 10 000 lat temu te "megafauny" zostały zmiecione. Trzydzieści cztery całe rodzaje wymarły, w tym każdy gatunek, który ważył ponad tonę, pozostawiając żubr jako największe zwierzę kontynentu.

Próbując wyjaśnić te wymierania, prokuratura naukowa zbadała podejrzanych, w tym wczesnych łowców ludzi, zmianę klimatu, a nawet uderzenie meteorytu. Ale załamanie sprawy okazało się trudne, ponieważ większość tych wydarzeń miała miejsce mniej więcej w tym samym czasie. Aby rozwiązać tę pogmatwaną chronologię, Jacquelyn Gill podeszła do problemu z nowej perspektywy. Jej zespół próbował zrozumieć ostatnie dni tych gigantycznych bestii, badając maleńki organizm, wystarczająco mały, by być karłowatym przez ich łajno - grzyb o nazwie Sporormiella .

Sporormiella rośnie w odchodach dużych ssaków i ptaków żywiących się roślinami, i pozostawia po sobie znamienne zarodniki. Więcej zarodników oznacza więcej odchodów, więc Sporormiella działa jako przybliżony wskaźnik liczby roślinożerców na danym obszarze. Upadek tych bestii odbija się w spadającej liczbie zarodników.

Gill zliczył te zarodniki w osadach Indemanowskiego Jeziora Applemana i porównał je do zliczeń skamieniałego pyłku i węgla drzewnego z tej samej gleby. Dzięki temu mogła dopasować liczbę roślinożerców w danym momencie do lokalnych gatunków roślin i częstotliwości pożarów lasów.

Korzystając z tego wskaźnika grzybiczego, Gill opracował szczegółowy harmonogram zmian w plejstocenie. Jej zmieniona historia argumentuje przeciwko roli zmian klimatu lub obcych skał, ale nie oczyszcza wczesnych ludzi z winy. Co ważniejsze, sugeruje to, że wiele wydarzeń, które miały miejsce w tym samym czasie, takich jak wstrząsy w lokalnych społecznościach roślinnych i wzrost dużych infernos, były skutkiem spadku bestii, a nie ich przyczyną.

Zarodniki ujawniły, że upadek megafauny rozpoczął się na dobre około 14 800 lat temu. W ciągu 13 700 lat ich liczba spadła do mniej niż 2% ich dawnej świetności. Nigdy się nie wyzdrowiały, ale oczyszczenie maruderów trwało jeszcze kilka tysięcy lat - ostatnie kości wielkich bestii datują się na około 11, 500 lat temu.

Zmiany w lokalnej roślinności miały miejsce po tym, jak zwierzęta zaczęły znikać, około 13 700 lat temu. Przed tym punktem środowisko było otwarte na pastwisko z dziwnym drzewem. Pożary były rzadkością. Ale bez tłumiących pysków wielkich roślinożerców drzewa rosły niezaznaczone, tworząc kombinację roślinności, której po prostu nie widać dzisiaj. Duża liczba umiarkowanych drzew liściastych, takich jak wiąz i jesion, współżyła z chętnie kochającymi się drzewami iglastymi, takimi jak modrzew i świerk.

A wraz z nimi pojawiły się ognie, wielkie infernos, które wybuchły około 14 000 lat temu i powróciły co najmniej około tysiąclecia. Pyłek i węgiel drzewny jeziora Appleman opowiadają o tych zmianach, a także pokazują, że przybyli po zniknięciu zwierząt.

Od razu ta oś czasu wyklucza możliwość, że kolizja z dużym obiektem kosmicznym zabiła megafaunę. Zwolennicy tej teorii umieszczają kolizję około 13 000 lat temu, po tym, jak olbrzymy zaczęły spadać. I oczywiste jest, że wyginięcia były długimi, ciągłymi sprawami, a nie względnie szybkimi unicestwieniami, których można się spodziewać po uderzeniu pozaziemskim.

Podobnie zmiana klimatu staje się mało prawdopodobnym podejrzanym. Upadek megafauny poprzedził szybki, tysiącletni chłód zwany Młodszym Dryasem, który miał miejsce około 11, 500 i 12 800 lat temu. Kiedy megafauna zaczęła umierać, Ziemia przechodziła fazę ocieplenia. To mogło mieć na nich wpływ, ale nie stało się tak dzięki najbardziej oczywistej metodzie - zmianie roślin, które jedli. W końcu dzieło Gill mówi nam, że zniknięcie bestii zmieniło rośliny, a nie odwrotnie.

A co z ludźmi, tymi brzydkimi pogromcami zwierząt? Niektórzy naukowcy uważali, że ludzie z Ameryki Północnej Clovis specjalizowali się w polowaniu na duże ssaki, powodując "blitzkrieg" rzucania oszczepem, który doprowadził wiele gatunków do wyginięcia. Ale ci łowcy przybywają do Ameryki Północnej w okresie od 13, 300 do 12, 900 lat temu, około tysiąca lat po rozpoczęciu wypadków populacyjnych.

Gdyby ludzie byli odpowiedzialni, musieli być osadnikami sprzed Clovis. Coraz więcej dowodów na to, że tacy ludzie są w pobliżu, ale nie byli oni ani pospolici, ani wyspecjalizowani. Mogli przyczynić się do upadku bestii, podczas gdy technologia polowania na Clovis dostarczyła coup de grace już i tak słabym populacjom.

Analizując osad w jeziorze Applemana - zarodniki, pyłki, węgiel drzewny i wszystkie - Gill odtwarza historię tego miejsca, obejmującą ostatnie 17 000 lat. Jej dane wykluczają kilka teorii, ale jak sama mówi, "nie rozstrzygają ostatecznie debaty" o przyczynach klimatycznych a ludzkich. Możliwe, że podobne badania w różnych miejscach i na innych kontynentach pomogą dostarczyć więcej wskazówek.

Tymczasem jej studium z pewnością mówi nam więcej o tym, co wydarzyło się w najnowszej historii Ziemi, kiedy zgasła wielka masa silnych zjadaczy roślin - zmiana z sawanny na las i więcej pożarów. To nie jest kwestia historycznych zainteresowań. Te same wydarzenia mogą być dzisiaj rozgrywane, ponieważ największe współczesne ssaki lądowe tłumią pożary przez jedzenie łatwopalnych roślin i stoją przed bardzo realną groźbą wyginięcia. Historia może się dobrze powtórzyć.

Odniesienie: Science10.1126 / science.1179504

Więcej na temat megafauny:

  • Zmiana klimatu powaliła mamuty, ludzie je wykończyli
  • Sekwencjonowanie genomu mamuta
  • Szablozębne koty miały słabe kąski
  • Jakie rakiety tenisowe mówią nam o gigantycznych wymarłych pancernikach
  • Super-wilk miażdżący kości wymarł podczas ostatniej epoki lodowcowej


Ciekawe Artykuły

Wideo poklatkowe z suchych dolin McMurdo na Antarktydzie

Wideo poklatkowe z suchych dolin McMurdo na Antarktydzie

Światowy samotny krajobraz ożywa w filmach poklatkowych Keitha Heywarda i Jennifer Berglund z Prehensile Productions. Przewodnik wideo w kolejności pojawiania się: 1. Jezioro Friedmanna: Gdy skały nagrzewają się w słońcu, czasami osiągają temperatury powyżej zera, powodując stopienie się małych kropel śniegu. Przez setki, j

Chiralność i Wąsy Pozytonów

Chiralność i Wąsy Pozytonów

Obudziłem się dziś rano z radosną wiadomością, że mój post "The Fine Structure Constant jest prawdopodobnie stały" odszedł z Charm Quark (tj. Związany na trzecie miejsce) w tegorocznych 3QuarksDaily blogach naukowych nagrody. Wielkie dzięki dla Lisy Randall za sędziowanie i Abbasa Razy oraz ekipę 3QD za hosting. I oczywiście

Mo  'Farms, Mo ' (Plague) Problemy

Mo 'Farms, Mo ' (Plague) Problemy

Zaraza powraca, a tym razem nie za sprawą dalekich statków lub karawan przemierzających odległe szlaki handlowe, ale kukurydzy. Ta choroba, spowodowana przez jednego z najstarszych wrogów bakterii, Yersinia pestis i rozprzestrzeniająca się u zarażonych przez pchły gryzoni, jest często pomijana w czasach współczesnych na korzyść epidemii takich jak Ebola, HIV i odpornych na antybiotyki chorób przenoszonych drogą płciową. . Ale plaga zaws

NCBI ROFL: Nieszczęśliwe zdjęcia z roczników zwiastują życie.

NCBI ROFL: Nieszczęśliwe zdjęcia z roczników zwiastują życie.

Wyrażenia pozytywnej emocji w obrazach z rocznika szkolnego kobiet i ich związek z osobowością i wynikami życiowymi w dorosłym życiu. "Aby przetestować hipotezy dotyczące pozytywnych emocji, autorzy zbadali związek pozytywnej ekspresji emocjonalnej w obrazach uczelni kobiecych z osobowością, ocenami obserwatorów i wynikami życiowymi. Zgodnie z po

Nepal może być gotowy na kolejne wielkie trzęsienie ziemi

Nepal może być gotowy na kolejne wielkie trzęsienie ziemi

Trzęsienie ziemi o sile 7.8, które wstrząsnęło Nepalem w kwietniu, trafiło na pierwsze strony gazet na całym świecie. Ponad 23 000 osób zostało rannych, a 9000 zabitych. Trzęsienie ziemi spowodowało lawinę na Mount Everest i zniszczyło kilka miejsc światowego dziedzictwa UNESCO. Ale region może być gotowy na więcej zniszczeń w przyszłości. Nowe badanie wskazu