• Monday June 24,2019

Czy pisarze i aktywiści są wystarczająco ambitni blogerom naukowym?

Anonim

W tej chwili najczęściej zadaję sobie pytanie: "Czy kiedykolwiek spałeś?" Do niedawna "Dlaczego nie robisz więcej?" Zawsze było dość niskie na liście, ale wydaje mi się, że słyszę to uczucie bardziej często, a może nawet niewielki wariant: "Dlaczego nie robisz inaczej?"

W ciągu ostatniego tygodnia kilka osób niezależnie podniosło pomysł, że pisarze powinni być także aktywistami, a blogerzy nie są wystarczająco ambitni, aby nie zabiegać o zmiany społeczne. Kiedy Sheril Kirshenbaum rozpoczął wątek, by omówić "naukę renesansu pisarskiego", Roger Harris szybko zmienił temat, by mówić o "wsparciu dla finansowania nauki wśród polityków", "większej rekrutacji w nauce [kursy uniwersyteckie]". Powiedział: "Chodzi mi o to, że komunikatorzy naukowi sami się wyspularyzowali, tworząc społeczność, która jest żywa i ekspresyjna, rzadko opowiada się za zmianami społecznymi. Wstyd, IMO, kiedy tacy inteligentni, wymowni i dobrze poinformowani ludzie powinni zrzec się swojego wyższego celu całemu społeczeństwu. "

To nie jest nowe. Kilka miesięcy temu, po wieczornej debacie wśród brytyjskich blogerów naukowych, Shane McCracken napisał: "Czułem, że pomimo wymowy wspólnoty, dowcipu, intelektu, nie byli zbyt ambitni, co można osiągnąć za pomocą medium." McCracken, którego "na dworze są urzędnicy rządowi i blogerzy społeczeństwa obywatelskiego", wezwał ludzi do korzystania z internetu i blogów, aby poprawić sytuację.

Z pewnością są to pytania, o które warto zapytać. Stephen Curry powiedział, że chociaż "awanturnictwo [nie jest] dla wszystkich", to w "blogosferze" jest "introwersja", więc [jest to] dobre dla ludzi, którzy mogą zostać wezwani. Zgadzam się, ale jest coś w tych prowokujących wyzwaniach, które mnie niepokoją: czują się protekcjonalnie. Ukryte wśród tych słów wydaje się, że wszyscy powinniśmy być aktywistami, a może nawet tym, w porównaniu do rzecznictwa, praktyka "pisania na piśmie" siedzi na niższym szczeblu drabiny wartości. Jak mówi Harris, są to pytania, na które powinni zwracać się naukowcy zajmujący się nauką, jeśli mają aspirować do czegoś więcej niż zwykłych hacków.

W komentarzu do wcześniejszego postu, Darlene Cavalier (Cheerleaderka naukowa) zastanawiała się, czy jest to prawdziwa okazja dla blogerów do wyjścia poza teoretyczne pogawędki (choć jest na to miejsce) do świata "koni". Lub przejdź od identyfikatorów problemów do rozwiązywania problemów. Cavalier wyjaśnił, że nie odnosi się do wszystkich blogerów i myślę, że jest ważna w jej wyzwaniu.

Ale, jak powiedziałem w odpowiedzi, musimy być bardzo ostrożni w odwzorowywaniu naszych priorytetów na priorytety innych. Innymi słowy: jeśli wygląda na to, że ludzie nie rozwiązują problemów, czy to dlatego, że naprawdę nie są, czy dlatego, że nie zastanawialiśmy się, które problemy rozwiązać?

Zawsze wymowna Alice Bell napisała (w mniej niż 140 znaków, nie mniej), "blogowanie ze Sci nie jest tak łagodnym bytem społecznym. Blogerzy powinni być tego świadomi. Większość jest. Nie oznacza to, że zmiana społeczna jest ich obowiązkiem. Rzeczywiście tak. Jest już wielu blogerów i informatorów naukowych, którzy zajmują się dużymi sprawami rzecznictwa i zmian społecznych - wspomniane wcześniej Sheril Kirshenbaum, Andrew Maynard, Evan Harris, Martin Robbins, wszyscy stojący za ruchem SciVote, większość członków społeczności sceptyków i tak dalej.

Moje cele są różne - nie zmieniają sposobu, w jaki prowadzone są badania lub ustalane są zasady postępowania. Brakuje mi doświadczenia, tła, energii i czasu. Mogę mieć tylko nadzieję, że zrobię to, co robię najlepiej - mówię o nauce w sposób, który zachęca ludzi do słuchania. Moje cele to: inspirowanie ludzi do nauki poprzez dobre pisanie (dobrze, komunikacja, ale przede wszystkim pisanie); oraz poprawić jakość dziennikarstwa naukowego, dając przykład i angażując się w społeczność piszącą artykuły naukowe, na konferencjach i w mediach społecznościowych.

Czy blogowanie jest najbardziej produktywnym sposobem, w jaki mógłbym to robić? Sarah Kendrew zadała mi to pytanie podczas Science Online London 2010 (15:00 w trzecim filmie) i uznałem, że jest uczciwa. Mogę tylko odpowiedzieć: to jest dla mnie (pomijając fakt, że staram się również aktywnie angażować w media społecznościowe, przemawiać podczas wydarzeń itp.). To najlepszy sposób, w jaki mogę wykorzystać moje umiejętności. Gdyby ludzie mieli nieskończony czas, umiejętności i możliwości, prawdopodobnie powiedziałbym im, aby byli nauczycielami przedmiotów ścisłych; Alom Shaha jest w stanie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego nasze zapotrzebowanie na nauczycieli przedmiotów ścisłych przewyższa nasze zapotrzebowanie na komunikatory naukowe. В Ale nie jestem nauczycielem; Jestem pisarzem i dziennikarką.

Jako dziennikarz bycie adwokatem może być szkodliwe dla mojej pracy. Dan Vergano z USA Today mówi: "Nauka zgłosiła brak poparcia". To odwraca kierunek w złym kierunku, w latach pięćdziesiątych. Nikt nie skorzystałby na tym dziennikarze, którzy dopingują naukę, nie licząc jej w razie potrzeby.

Jako pisarz (cytując Franka Swaina z jego niedawnej wypowiedzi) "najbardziej potężną rzeczą, jaką mogę zrobić, to zmienić czyjś umysł." Absolutnie zgadzam się, podobnie jak wielu innych. Czy zmiana umysłu oznacza nawrócenie kogoś z kreacjonizmu na mniej niewłaściwe sposoby myślenia, czy po prostu przekonanie kogoś, że nauka jest interesująca, jest siła w inspirowaniu ludzi (którzy przecież obejmują uczniów, nauczycieli, polityków i wyborców w swoich szeregach). Dla niektórych może to wyglądać na skromną ambicję, ale odzwierciedla to, w jaki sposób ja i wielu innych przyszło do nauki w pierwszej kolejności: poprzez słowa i głosy ludzi takich jak David Attenborough i Carl Sagan oraz Richard Dawkins.

Istnieje również kwestia czasu. Blogowanie to coś, co robię poza pracą pełnoetatową, a za każdym razem, kiedy to poświęcam, jest czas, kiedy nie śpię, nie odprężam się ani nie cieszę się towarzystwem przyjaciół i rodziny. Obecnie setki lub tysiące ludzi wnoszą swój wkład w ten sposób, nie w wielkich gestach, ale w małych seriach minut lub godzin. Ogromna siła nowych mediów polega na umożliwieniu tym małym seriom policzenia za coś. Pozwala ludziom wykorzystać te kilka cennych minut wolnego czasu, aby wykorzystać nadwyżkę poznawczą, którą Clay Shirky tak elegancko opisuje. Daje im więcej okazji do zmiany umysłu.

Rzeczywiście, nowe media sprawiają, że pasja jest najważniejszym kryterium sukcesu, w przeciwieństwie do doświadczenia i kwalifikacji lub innych czynników, które są ważniejsze w głównym nurcie. Ci, którzy dobrze sobie radzą, to tacy, którzy wytrwają, którzy robią najwięcej, którzy najgłośniej mówią do czytelników. A kto lepiej zaprezentuje cud nauki szerokiej publiczności?

Aby powrócić do kwestii rozwiązywania problemów i ich identyfikacji, czuję, że próbuję rozwiązywać problemy. Jeśli ludzie uważają, że muszę rozwiązać inny problem, jestem do tego skłonny. Żeby było jasne, nie rzucam w wątpliwość motywacji Harrisa, McCrackena, Cavaliera i innych osób, które podniosły ten problem i jestem świadomy, że zbyt dużo czytam w tym, co powiedzieli. Prawdopodobnie jestem zbyt defensywny w tym wszystkim. To prawda, że ​​powinniśmy rozmawiać o tych rzeczach i słusznie, że poczułem się wystarczająco zakwestionowany, aby napisać ten post.

Mój niepokój nie wynika z poczucia, że ​​wszystko jest już doskonałe, lub że blogerzy nie odgrywają żadnej roli w rzecznictwie; wynika to z języka, z którym wiąże się wiele wyzwań. Kiedy ludzie blogują lub robią coś z pasji, trochę dokuczają, gdy ktoś im mówi, że mogą "robić więcej" bez żadnych towarzyszących im sugestii, jak to osiągnąć. Takie podejście może zrażać ludzi, jednocześnie wzywając ich do bycia mniej wyspiarskim! To był właśnie problem stojących za Wojnami Ramek sprzed kilku lat i bardzo chciałbym zobaczyć, że historia się nie powtórzy.

To dlatego wszystkie komentarze, które przeczytałem w tej sprawie w ciągu ostatnich dwóch dni, sprawiły, że się uśmiechnąłem: post autorstwa znakomitej koleżanki Shane, Sophii Collins, ogłaszającej warsztat "Nieporządek blogowania". Celem jest "zgromadzenie ludzi ze świata nauki, komunikacji i zaangażowania naukowego, a także hakerów i osób zaangażowanych w zaangażowanie społeczeństwa obywatelskiego w sieci, aby przekonać się, jakie ciekawe pomysły i projekty mogą zostać przez nią zainicjowane." Ich motywacja: - Postanowiliśmy, że zamiast po prostu żartować, powinniśmy umieścić nasze pieniądze tam, gdzie są nasze usta i zrobić coś, aby pomóc!

Brawo! Takie podejście jest więcej niż mile widziane. Jeśli uważasz, że blogerzy są zbyt wyspiarscy, że nie wykorzystują w pełni swoich nadwyżek poznawczych, aby osiągnąć coś naprawdę zmieniającego społeczeństwo, że nie mają wpływu, to prosimy o sugestie, w jaki sposób to można by poprawić. W międzyczasie zamierzam nadal robić co w mojej mocy, co robię najlepiej: analizować, opowiadać historie, pisać.

// Obraz z theparadigmshter


Ciekawe Artykuły

Po prostu Dodaj wodę i Krzemowe fałdy w kształty origami

Po prostu Dodaj wodę i Krzemowe fałdy w kształty origami

Zapamiętaj te elementarne lekcje geometrii, które polegały na wycinaniu wzoru z arkusza roboczego i składaniu wzdłuż przerywanych linii w celu utworzenia kostki, stożka lub walca? Cóż, w pełni wykształceni naukowcy wciąż robią to samo, tylko w skali mikroskopijnej. Naukowcy z Uniwersytetu Twente w Holandii stworzyli samoskładające się, mikroskopijne struktury z azotanu krzemu. Kiedy krzem jes

Pan Hayward idzie do Waszyngtonu

Pan Hayward idzie do Waszyngtonu

The Oil Drum opublikował i połączył (pdf) z listem wysłanym przez Komitet ds. Energii i Handlu do CEO BP Tony Hayward w ramach przygotowań do jego nadchodzących zeznań dotyczących obaw związanych z ryzykownymi praktykami związanymi z wyciekiem ropy. Zaczyna: Drogi Panie Hayward: Z niecierpliwością oczekujemy na wasze zeznania przed podkomisją ds. Nadzoru i śl

Zajęty Rok Etny trwa wraz z 17. erupcją

Zajęty Rok Etny trwa wraz z 17. erupcją

W 2011 r. Pozostały nam jeszcze dwa miesiące, a Etna we Włoszech jest już w 17. paroksyzmie *. W przeciwieństwie do wielu innych wydarzeń z początku roku, ten paroksyzm był nieco zaskoczeniem. Krater południowo-wschodni, w którym większość aktywności w 2011 roku został wyśrodkowany, ucichł po dniu 16 października. Poprzednie parok

Tłuszcz z brzucha powiązany z problemami poznawczymi u starszych ludzi

Tłuszcz z brzucha powiązany z problemami poznawczymi u starszych ludzi

Jeśli masz ponad 60 lat, a według standardów BMI nadwaga, może nie być tak źle. Ale tu jest haczyk. Jeśli masz również gruby brzuch, ryzykujesz nie tylko problemy ze zdrowiem metabolicznym, ale także problemy poznawcze. To jest wniosek z badania opublikowanego w tym miesiącu w The British Journal of Nutrition. Przez lat

Jak często zdarza się wydarzenie Tunguska?

Jak często zdarza się wydarzenie Tunguska?

Przeczytaj aktualizację na dole tego posta; Poprawię kilka błędów, które popełniłem . Latem 1908 r. Eksplozja nad odległym rejonem Syberii w pobliżu rzeki Podkamennaja Tunguska zniszczyła setki kilometrów kwadratowych ziemi. Drzewa zostały spłaszczone, obszar przypalony, a fala ciśnienia z wybuchu została odczuta na całym świecie. Kilkadziesiąt la

Bajeczne Menu Nauki Obywatelskiej na Święto Dziękczynienia!

Bajeczne Menu Nauki Obywatelskiej na Święto Dziękczynienia!

Zaktualizowaliśmy i odesłaliśmy tę ucztę z okazji Święta Dziękczynienia, od Lily Bui! Zagłęb się w tę porcję projektów Święta Dziękczynienia ze swoimi przyjaciółmi i rodziną! Western Monarch Święto Dziękczynienia Pomóż naukowcom wykonać spis zimowych motyli Monarch. Hrabia Monarchowie w koloniach, w poranki wokół Święta Dziękczynienia. Zaczynać! Dzień Dziękczynieni